Comfort and real life of a blogger

16:44

Cześć, kochani!
Nie będę udawać, że nie wchodziłam na bloga przez 2 miesiące, bo byłam zajęta szkołą, sprawdzianami, prawem jazdy i nie wiadomo czym jeszcze. Owszem, trochę byłam, ale to nie jest główny powód. Nie chodzi nawet o to, że straciłam chęć do blogowania, wcale nie. Po prostu dał się we znaki mój największy kompleks - brak pewności siebie.
Wszystko nałożyło się naraz - większy wysyp trądziku (z którym walczę od 10 roku życia, cokolwiek Wam nie mówią edytowane zdjęcia), jeansy nie są już tak luźne jak były kilka lat temu (co jest zupełnie normalne, nie jestem już dzieckiem, ale przemów sobie samej do rozumu), do tego żadne zdjęcia, które miałam sobie robione, mi się nie podobały. Dlatego też nie pojawiła się relacja z Paryża - nie miałam z czego skleić posta. To wszystko i parę innych rzeczy w prywatnym życiu sprawiło, że czułam, że nie mam po co tu zaglądać.




Ale pomału się uczę sobie z tym radzić. Dlatego jeśli kupię bluzkę typu crop-top w rozmiarze L a nie S, żeby sięgała mi do pasa, to niech tak będzie. Jeśli opuszczę shorty z wysokim stanem trochę niżej, by zasłaniały większą część uda, to niech tak będzie. I jeśli nie będę wchodzić na bloga, bo potrzebuję chwili przerwy od bycia ocenianią, to niech tak będzie. Tak długo, jak mi to dobrze służy.





You Might Also Like

12 komentarze

  1. "nie jestem już dzieckiem" xd 18 lat nie świadczy o dorosłości a o pełnoletności. Dodając do internetu zdjęcie z gołymi udami, generalnie prawie całej siebie i pisząc że masz problem ze swoim wyglądem nie zachowujesz się jak dorosła osoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje cialo nie jest cialem dziecka od dobrych paru lat. Zaokraglone biodra to jeden z przykladow i powod, dlaczego nosze inne ubrania niz 4-5 lat temu.
      Prowadze bloga od ponad 4 lat i nigdy o swoim wygladzie nie mowilam. Jesli uwazam, ze warto sie tym tematem podzielic by wyjasnic moim czytelnikom nieobecnosc, to moj wybor.

      Usuń
    2. Jednak ja uważam ze osoba ktora napisala wyżej komentarz ma racje. To ze masz ciało "kobiety" wcale nie oznacza ile "dorosłości" masz w głowie.
      Pozatym sama sobie przeczysz własnym słowom.
      Pozatym dobrze ze informujesz swoich czytelników co sie z Toba działo jednak takie problemy jak Ty kasz to 3:4 nastolatek ma. Trądzik, szkola czy ciuchy.... Niekiedy jeszcze wiesz dochodzi praca ale to zdaje sie byc jeszcze przed Toba.
      Powodzenia w prawdzie swiecie

      Usuń
  2. Nie rozumiem tego pseudohejtu w pierwszym komentarzu...
    Doskonale Cię rozumiem, mam ten sam problem z trądzikiem tyle czasu co i Ty. I najlepsze to uzbroić się w cierpliwość i dieta. Ale powiem Ci teraz, że jesteś piękna :) Życzę powodzenia w nauce akceptacji i miłości do samej siebie.<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pseudo hejt? Ty tak serio czy udajesz?
      Ja tu widze tylko wyrażanie opinii

      Usuń
  3. Uwierz mi, że nie jesteś sama, bardzo dobrze Cię rozumiem. Uważam, że jesteś śliczna, a człowieka bez wad nie ma. Życzę Ci zaakceptowania siebie i cierpliwości :) <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Racja, czasem każdy potrzebuje trochę czasu, by pomyśleć nad tym jak lepiej poczuć się ze sobą. Życzę Ci żebyś umiała sobie sama ze sobą dobrze i szybciutko poradzić. Jesteś piękna taka jaka jesteś- pamiętaj! :)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ostatnio taki sam okres w moim życiu, teraz wszystko wróciło do normy, mam nadzieję że u Ciebie też wszystko będzie w porządku :)

    Zapraszam na pierwszy post na nowym blogu:) x
    LAJFBYLEN <- click

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrozumiałe, że nie miałaś czasu ;)

    wmymswieciewitam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten t-shirt jest cudowny!! ♥Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ buziaki!

    OdpowiedzUsuń

Czytam wszystkie komentarze i odpowiadam na każde pytanie :)

Popular Posts

WeHeartIt

Subscribe